Zdekonstruuuuuj język!
- Wymyśl własny obrazek
- Dodaj go tutaj
- Brawo - zdekonstruowałeś język!
Log In
Najlepiej oceniane
9.1 Poprzeczny (31 ocen)
8.9 Napoleon idzie (239 ocen)
8.9 Wjeżdża senator (117 ocen)
8.9 Jaśminowe kupi (16 ocen)
8.8 Usmażona (102 ocen)
8.8 Palma (90 ocen)
8.8 Poziomka (82 ocen)
8.8 Poprawka (81 ocen)
8.8 Fajtłapa (18 ocen)
8.8 Postulatach (13 ocen)
Najlepsze w czerwcu
9.1 Poprzeczny (31 ocen)
8.6 Rzeczywiście (20 ocen)
8.3 Tuleje (14 ocen)
Statystyki
- 144 użytkowników
- 800 noukomentów
- 294 komentarzy
Warto zajrzeć
Komu dziękować:
- wcisnijF13 (112)
- Dominus (38)
- yanekk (28)
- baron44 (23)
- biurkokosa (22)
- yan111 (20)
- niusia1987 (17)
- Pan Janek z Grzegorzek (15)
- Marsel (13)
- Volkof (13)
- juanpablo2k (12)
- elmer (10)
- orson (9)
- Dust (9)
- Bookah (9)
- garla (7)
- specialized (7)
- papa_smerf (7)
- Krzych (7)
- pyziak (6)
- Viennna (6)
- zaba (5)
- Przykladowy (5)
- dominico (5)
- Grzesiek (4)
- Oznym (4)
- Brat Pana Janka z Grzegorzek (4)
- wero (4)
- stan (3)
- ulkaaa (3)
- pićkowiak (3)
- Maurycy (3)
- Marcin (3)
- gombalski (3)
- krejd (3)
- alishala (2)
- ubeusz (2)
- grzempesiempek (2)
- Koniu15 (2)
- gutek14789 (2)
- kris3001 (2)
- Pawciak (2)
- UnoMe (2)
- tiboo (1)
- Elv (1)
- denleyss (1)
- crash (1)
- bo0rch (1)
- cvbn (1)
- cytryna963 (1)
- Sombrero (1)
- DDmaster (1)
- donia_summer (1)
- qwaczorek (1)
- osanna (1)
- kawior (1)
- mona1202 (1)
- milyh5n1 (1)
- Adreo (1)
- kancgab (1)
- patafian_1 (1)
- rockonly (1)
- Rzydu (1)
- qdlatejenenol (1)
- ProFun (1)
- henry_1994 (1)
- sfMan (1)


Jan Brzechwa „Szóstka – oszustka”
Jedynka -
Służyła za pogrzebacz do kominka,
Dwójka i trójka -
Na łańcuszku wisiały w wujka,
Czwórka -
Była studnią pośrodku podwórka,
Piątka -
Ścinała trawę na łące i grządkach,
Szóstka…
Ach, cóż to była za oszustka!
Uciekła raz z kalendarza,
Co innym szóstkom nigdy się nie zdarza,
Stąd zabrakło jednej soboty
I ludzie w niedzielę poszli do roboty.
Kiedy indziej wypadła znów z książki,
Do której się zapisuje pieniążki,
Wypadła szóstka, a zabrakło sześć tysięcy.
Szukano jej przez kilka miesięcy,
Aż wreszcie się znalazła za kanapą w biurze
Cała umorusana i pokryta kurzem.
Innym razem, nie dbając o zdrowie,
Stanęła po prostu na głowie,
Szła przed siebie z wypiętym żołądkiem
I udawała dziewiątkę.
Dnia pewnego, swym dziwnym zwyczajem,
Udawała, że jest tramwajem,
I zwróciła na siebie powszechną uwagę,
Wołając: “Proszę wsiadać! Szóstka jedzie na Pragę.”
Tymczasem pojechała na Ochotę
I już nie wróciła z powrotem.
Odtąd przepadła o niej wszelka wieść.
Taka to była szóstka – pal ją sześć!